Strona internetowa to taka intymna osobista przestrzeń, do której zapraszasz czytelników, by zbudować z nimi bliskie relacje. To Twój wirtualny świat, Twoje królestwo.  Możesz w nim pokazać swoje twórcze „ja”, podzielić się tym, co Cię inspiruje do pisania. To nie wszystko…

Własna strona www pomoże Ci wykreować profesjonalny wizerunek autora

Strona internetowa jest jak wirtualna wizytówka. Pokazuje, że poważnie podchodzisz do własnej twórczości. Masz na siebie pomysł. Jesteś osobą godną zaufania. To znacznie ułatwia pozyskiwanie patronów, czy ambasadorów.

Na takiej wirtualnej witrynie możesz zaprezentować wszystkie efekty Twojej twórczości oraz wydarzenia z nimi związane:

  • Książki przez Ciebie napisane.
  • Informacje o spotkaniach autorskich.
  • Działania promocyjne Twoich dzieł (wywiady, recenzje, sesje zdjęciowe, relacje wideo).
  • Miejsca, gdzie Twoje książki są dostępne.
  • Aktualne promocje, czy oferty specjalne.
  • Zapowiedzi tego, nad czym obecnie pracujesz (możesz podsycać ciekawość odbiorców, tajemniczo opisywać cały proces pisarski, uchylać rąbek tajemnicy, potem zbijać z tropu. Taka „zabawa” sprawi, że czytelnicy z niecierpliwością będą czekać na Twoje nowe dzieło 😉).

Strona www to Twoja osobista wirtualna przestrzeń, do której możesz zaprosić czytelników

Jeśli pozwolisz ludziom lepiej się poznać, zyskasz ich zaufanie. Jeśli zyskasz ich zaufanie, otworzysz ich portfele 😊.

Twoi czytelnicy są ciekawi tego, kim jesteś, jak tworzysz, co Tobą kieruje. Skąd czerpiesz pomysły i inspiracje do pisania powieści. Chętnie dowiedzą się, jak powstawała książka, tak „od kuchni”.

Na blogu możesz tworzyć artykuły, zawierające ciekawe anegdotki, śmieszne sytuacje, które wystąpiły w trakcie pisania danej książki. Zapytasz po co? Czytelnicy przywiązują się do bohaterów powieści, chcą wiedzieć o nich, jak najwięcej. Ciekawość i możliwość zajrzenia w twórczy świat autora, działają jak magnes.

Pewnie teraz myślisz OK, ale przecież już udzielam się w Social Mediach, to nie wystarczy?

Social Media są jak takie gigantyczne przyjęcie. Stykasz się z wieloma osobami, często przypadkowymi. Zwykle tylko podejdą, „zagadają” i pójdą dalej. W takim hałaśliwym tłumie nie ma miejsca na bliższe relacje.

Tam tylko zwiększasz zasięg działania, poznajesz nowych ludzi. Potem, by pogłębić relacje, potrzebujesz ich gdzieś zaprosić. Twoje wirtualne wnętrze, nadaje się do tego idealnie.

Własna witryna pozwala łatwo Cię odnaleźć w czeluściach Internetu

Internet to bezdenna otchłań przepełniona treściami wszelkiego rodzaju. Jeśli ktoś będzie chciał dowiedzieć się czegoś o Tobie, to w końcu coś znajdzie. Problem w tym, że nie będziesz miał wpływu na to, co wpadnie w jego oczy.

Na swojej stronie internetowej to Ty decydujesz, czym chcesz się dzielić. To Ty kreujesz swój obraz w oczach odbiorców.

Zyskujesz skuteczne narzędzie do promocji Twoich działań artystycznych

Własna strona www znacznie ułatwia działania marketingowe. W jednym miejscu możesz zgromadzić odnośniki do wszystkich organizowanych wydarzeń, spotkań autorskich, wywiadów, czy recenzji Twoich książek.

Jeśli zdecydujesz się na prowadzenie bloga, możesz przystąpić do płatnych programów afiliacyjnych (to taki bonusik finansowy 😉).

Dodatkowym atutem jest możliwość zapisu na newsletter. Wysyłanie spersonalizowanych maili pogłębia relacje. Co więcej, pozwala sprzedawać w naturalny i nienachalny sposób. Dlaczego? Ponieważ ofertę przemycasz wraz z ciekawą treścią do osób już zainteresowanych Twoją twórczością.

Jak widzisz, posiadanie własnej strony internetowej daje wiele korzyści. Przy podejmowaniu decyzji metodą „za i przeciw”, trudno znaleźć jakieś argumenty przeciwko takiej inwestycji.

No może oprócz ceny 😉, chociaż wcale nie musisz  inwestować kilku tysięcy. W Twojej działalności spokojnie wystarczy prosty i estetyczny projekt, który nie jest bardzo kosztowny. Najlepiej jednak skorzystać z usług osoby, która specjalizuje się w tworzeniu stron www dla branży kreatywnej.

autorka: Marta Hajduk, Content writer. Pisarka i projektantka tekstów, https://martahajduk.pl

Author J. P.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.